Co możesz zrobić, żebyś stał się bogaty?

March 19th, 2008

Forex - Strategie i systemy transakcyjne

March 9th, 2008

autor: Piotr Surdel

Poznaj unikalne systemy transakcyjne, dzięki którym będziesz mógł odnosić jeszcze większe sukcesy na rynku Forex.

Forex - Strategie i systemy transakcyjne to część trzecia cyklu, poświęcona różnym systemom handlowym i strategiom. Znajdziesz tam również wytyczne odnośnie tworzenia własnego systemu, testowania go, jak również i jego optymalizacji. Zacznij robić pieniądze »

___
Zobacz także publikację Profesjonalny Forex Trader

Original post by Yves P.

Fusy na tydzień 11′08

March 8th, 2008

Witam i zapraszam na Fusy.

UWAGA: W przyszłym tygodniu z powodu wyjazdu Fusów nie będzie.

Oznaczenia fal:
i, iii, iii, a, b, c (zielone) - Sub Minuette
1, 2, 3, a, b, c (czerwone) - Minuette
i, iii, iii, a, b, c (niebieskie bold) - Minute
1, 2, 3, A, B, C (różowe bold) - Minor
(1), (2), (3), (a), (b), (c) (zielone) - Intermediate
1,2,3, A,B,C w kółkach (niebieskie bold) - Primary
I, II, III, A,B,C (czerwone bold) - Cycle
(I), (II), (III), (A), (B), (C) (niebieskie bold) - Super Cycle

COPPER:

copper11.png

copper21.png

copper31.png

Na miedzi sytuacja bez zmian. W oznaczeniu trzecim został zrealizowany minimalny zasięg dla fali c. Falki intraday też wskazują na zakończenie impulsu. Oczekuję korekty. Jej zasięg i struktura powie nam więcej o dalszych ruchach. Na razie zrealizowałbym zysk z długich pozycji.

CRUDE:

crudeweek.png

crude1.png

crudeintra.png

Na ropie również możliwe jest zakończenie impulsu. Struktura korekty powie nam czy jest to koniec podfali niższego, rzędu czy koniec całego ruchu i początek rynku niedźwiedzia. (Patrz komentarz do pary YEN/USD.

DJIA:

dj1week1.png

dj11.png

dj1sa1.png

dj1sb1.png

W Stanach sytuacja jest bliska paniki. Wysiłki FEDu pompującego pieniądze spełzają na niczym. Wg oznaczeń realizujemy różową trójkę która z hukiem powinna połamać ostatnie wsparcia (dołki intraday). Możliwy jest również scenariusz z falą (5) tak jak pokazałem na wykresie SP500 ale i w tym wypadku do zakończenia fali jeszcze sporo brakuje. Rynek jest jednak mocno wyprzedany więc mogą zdarzać się odbicia połączone z zamykaniem krótkich pozycji. Naturalnym zakończeniem fali (5) byłoby zejście do dołków z lipca 2006.

SP500:

sp500.png

Komentarz: patrz DJIA

DAX:

dax1week.png

dax11.png

dax2week.png

dax22.png

Na DAX kontynuujemy spadki będące falą piątą.

NIKKEI:

nik1.png

Na NIKKEI sytuacja w krótkim terminie identyczna do DAXa.

BOVESPA EOD:
V1:

bov.png

Wg wersji preferowanej została zakończona fala B różowe.
V2

bov21.png

W wersji drugiej zakończono podfalę iii w ostatnim impulsie. Zejście w zakres podfali i anuluje oznaczenie.

FW20:
Wersja 1:

w20week1.png

f1.png

Wersja 2:

w20week2.png

f2.png

Intraday:

f1s.png

f2s.png

U nas obie wersje EOD nadal są możliwe. Na wykresie intraday kończymy impuls, który w zależności od wersji jest albo końcem podfali c w 4 lub i w 5. Wysokość ewentualnego odbicia potwierdzi którąś z wersji. Preferowanym oznaczeniem jest wersja z falą 5 różowe.

MW40:

midweek1.png

mid1.png

Na MW40 realizujemy spadki będące falą 5 różowe.

WIG:

wig11.png

wig21.png

Do momentu zanegowania oznaczenia zakładają zakończenie korekcyjnej czwórki i realizację fali 5.

EXTRASY:
SHANGHAI:

shangi.png

Sytuacja na razie bez zmian.

YEN/USD

yenweek1.png

yeneod.png

Jen moim zdaniem zakończył falę E w długookresowym trójkącie. Oczekuję więc odwrócenia trendu średnioterminowego na tej parze. To z pewnością spowoduje odwrócenie trendu na towarach i surowcach, zwłaszcza tych rosnących ostatnio hiperbolicznie. Już w tym tygodniu pojawiły się tam tygodniowe czarne świece. To może oczywiście potrwać 2-3 tygodnie, zwłaszcza, że do pełni szczęścia brakuje klasycznej paniki kupna. Zwracam też uwagę na datę 22 marca 2008 podawaną przez Armstronga. To może być szczyt hossy na towarach. Nie wiem jak na to zareagują giełdy akcji. Kapitał lokowany w towarach musi gdzieś być inwestowany. Zobaczymy jak będzie.

WHEAT SPRING FUTURE:

wheat1.png

Wygląda na to że się nie pomyliłem. Wszystko widać na wykresie. Kończymy więc przygodę z pszenicą.

Tyle ode mnie.

Pozdrawiam serdecznie
LeM

Original post by LeM

Profesjonalny Forex Trader

March 6th, 2008

Profesjonalny Forex Trader
Autor: Jerzy Kozak

Profesjonalny Forex Trader Jak znaleźć się wśród 5% zwycięzców w walce na runku walutowym Forex?

Unikalna propozycja: WIECZNA GWARANCJA - Zaczynasz zarabiać konkretne pieniądze, albo otrzymujesz całkowity zwrot pieniędzy! Sprawdź teraz!

Original post by Yves P.

Robert Kiyosaki - Kto zabiera Twoje pieniądze - fragment cz.3

February 29th, 2008
Nie jest jeszcze za późno- Czy mogę wygrać w tej grze? - zapytała.- Oczywiście. Musi pani zacząć od zmiany nastawienia. Potem dobrze byłoby stworzyć plan na kolejne 10 lat. Powtarzam, że nie chodzi tu o to, żeby szybko się wzbogacić, ale o to, żeby opanować zasady tej gry i w nią grać. Gdy już pani tego dokona, gra staje się zabawą. Większość ludzi w miarę upływu lat mówi: “Dlaczego nie zrobiłem tego wcześniej? Ta gra to dobra zabawa”.

- A jeśli się nie zmienię, to nie mam zbyt dużej szansy na zwycięstwo, prawda?

- No cóż, nie mam kryształowej kuli, ale wiedząc, że ma pani trójkę dzieci, starzejących się rodziców oraz potrzeby finansowe pani i męża, powiedziałbym, że w tej chwili wygrywa gra - a nie pani. Nigdy nie jest za późno, żeby zacząć, więc proszę zacząć tak wcześnie, jak to tylko możliwe. Proszę jedynie nie czekać do momentu, gdy skończą się pani pieniądze i energia. Aby nie słuchała pani złych porad finansowych i nie inwestowała długoterminowo tylko po to, żeby odkryć, że to, w co zainwestowała pani swoje ciężko zarobione pieniądze, nie przyniosło oczekiwanych wyników. A także żeby nie pracowała pani coraz ciężej w nadziei, że problemy finansowe po prostu znikną, lub co gorsza, wiedząc, że nigdy nie będzie mogła pani przestać pracować. Sugeruję, aby nie była pani podobna do milionów ludzi, którzy obudzą się pewnego dnia i zapytają: “Kto zabiera Twoje pieniądze?”.

Moja rozmówczyni skinęła głową. Wiedziałem, że będzie miała o czym myśleć. Musi zdecydować, czy przejąć kontrolę nad swoimi pieniędzmi, czy po prostu przekazać je innym w nadziei, że będą oni mądrzejsi pod względem finansowym niż ona sama. Jest to decyzja, którą tylko ona może podjąć.

O tym właśnie jest ta książka - o finansowej grze i o Twojej decyzji dotyczącej tego, czy oddać kontrolę nad swoimi pieniędzmi komuś innemu, kto zagra w nią za Ciebie, czy samemu kontrolować swoje pieniądze, swoją przyszłość i grę.

Bogaty ojciec mawiał: “Jeśli kontrolujesz swoje pieniądze, masz wpływ na własne życie”. Powtarzał także: “Oddaj obcym swoje pieniądze, a będą pracowały dla nich, zanim zaczną pracować dla Ciebie”.

Uwagi Sharon

Robert poprosił mnie, bym na koniec każdego rozdziału dodawała moje uwagi - zarówno jako księgowej, jak i bizneswoman. Wychowywana byłam w tradycyjny sposób, czyli według zasady: “chodź do szkoły i zdobywaj dobre oceny, żebyś mogła znaleźć dobrą pracę”. Zarówno mój mąż Michael, jak i ja cieszyliśmy się udanym życiem zawodowym, ale okazje do odniesienia sukcesu, które mogliśmy wykorzystać 25 lat temu, gdy zaczynaliśmy, nie są już dziś tak łatwo dostępne. Obecnie, gdy mamy tak powszechny dostęp do informacji, przejęcie kontroli nad finansowym losem własnej rodziny jeszcze nigdy nie było łatwiejsze i zarazem tak ważne. Książka Kto zabiera Twoje pieniądze? proponuje Ci alternatywne strategie inwestycyjne, które powinieneś rozważyć.

Moje uwagi albo będą podkreślały wypowiedzi Roberta, albo będą stanowiły źródło dodatkowych informacji.

Książka jest podzielona na dwie części

Pierwsza część poświęcona została synergii doradców oraz zróżnicowanym punktom widzenia. Synergia doradców jest ważna, ponieważ Twój umysł stanowi Twoje największe aktywa. Czerpiąc informacje od wielu różnych doradców - zarówno tych dobrych, jak i złych - i korzystając z synergii ich porad, w znacznym stopniu zwiększamy potęgę naszego umysłu - jednego z naszych największych aktywów. Większość z nas opuszcza szkołę, myśląc, że musimy wszystko robić sami. Ta książka pokaże Ci, jak ważne jest stworzenie zespołu ekspertów, którzy będą Cię wspomagać.

Jednym z powodów, dla których ludzie tak często tracą pieniądze lub nie udaje im się osiągnąć ultrawysokich zysków, jest fakt, że słuchają porad finansowych udzielanych przez instytucje finansowe i sprzedawców, a nie przez odnoszących sukcesy inwestorów.

Twój umysł jest największym z posiadanych przez Ciebie aktywów, dlatego też potrzebujesz najlepszej z możliwych porad.

Druga część książki dotyczy synergii różnych aktywów i innych sił finansowych. Dowiesz się z niej, w jaki sposób połączyć potęgę biznesu, nieruchomości, papierów wartościowych, przepisów podatkowych, pieniędzy banku i formy prawnej, aby osiągnąć ultrawysokie zwroty z inwestycji przy mniejszym ryzyku i mniejszym wkładzie.

Na razie wprowadzę poniższy diagram, który ukazuje różnice w tym, jak ludzie z lewej strony Kwadrantu przepływu pieniędzy zazwyczaj inwestują swoje pieniądze oraz jak robią to ci znajdujący się po prawej stronie, czyli właściciele biznesu i inwestorzy. Innym sposobem rozróżnienia działań inwestycyjnych jest nawyk, który powoduje, że osoby znajdujące się po lewej stronie Kwadrantu zwykle lokują swoje pieniądze (oszczędzają), podczas gdy profesjonalni inwestorzy z prawej strony sprawiają, że ich pieniądze nieustannie przyspieszają i jest ich coraz więcej. Czytając książkę, pamiętaj o tym wykresie.

wykres_3_kztp1.jpg

To podczas tworzenia tego diagramu pod koniec pisania tej książki, Robert i ja tak naprawdę lepiej zrozumieliśmy nasze metody inwestowania. Rzeczywiście jest to formuła, której nauczył Roberta bogaty ojciec i Robert do dziś jej używa.Metody i instrumenty używane przez bogatego ojca, Roberta i innych profesjonalnych inwestorów zostały poddane analizie i omówione. Gdy lepiej rozumiesz różne rodzaje aktywów i związane z nimi akceleratory, jesteś zdolny do tego, by odkryć nowe okazje inwestycyjne, które mogą sprawić, że przyszłość Twoja i Twojej rodziny będzie oparta na finansowej wolności. Autor : Robert.T Kiyosaki
Strona ofertowa : “Kto zabiera Twoje pieniądze?”

O AUTORZE: Robert Kiyosaki, autor książki “Bogaty ojciec, Biedny ojciec” to inwestor, biznesmen i nauczyciel. Uczy innych, jak sprawić, aby pieniądze ciężko pracowały dla nas, a nie my dla pieniędzy. Sprzeciwia się tradycyjnemu postrzeganiu finansów i inwestowania. Twierdzi, że często powtarzana rada - zdobądź dobrze płatną pracę, wytrwale pracuj, oszczędzaj, spłacaj długi i inwestuj długoterminowo - jest przestarzała. Aby poznać prawie wszystkie sekrety Bogatego ojca i Roberta Kiyosaki, odwiedź stronę: http://www.bogatyojciec.pl

Original post by Arkadiusz

Inwestowanie w nieruchomości w praktyce

February 29th, 2008


ABC Inwestowania w nieruchomości

autorem artykułu jest Tobiasz Maliński

Nieruchomości są dochodowe i to jest fakt, ponadto coraz więcej osób zaczyna się o tym osobiście przekonywać. Mądra inwestycja jest w stanie „żywić” inwestora przez długi czas, a zbyt pochopny wybór okazji inwestycyjnej może okazać się tragiczny w skutkach. Niestety bardzo dużo ludzi działa pod wpływem impulsu – wynajdują gdzieś informacje o dochodowości nieruchomości lub o dźwigniach finansowych i bez namysłu podejmują się czegoś o czym nie mają pojęcia, często nie wiedząc czym jest amortyzacja. Zapytanie o różnice pomiędzy lokalem, a budynkiem bezradnie rozkładają ręce lub próbują odpowiadać intuicyjnie. Ten artykuł skierowany jest przede wszystkim do „świeżaków” pragnących rozpocząć generowanie przychodu za pomocą nieruchomości.

Przygodę z nieruchomościami należałoby zacząć od wyjaśnienia czym jest lokal, budynek i budowla. Co prawda można znaleźć te definicje w słownikach lub ustawach, ale podejrzewam że mało kto jest przychylny przebijaniu się przez formalne opisy. To co wynika z ustaw można przedstawić w następujący sposób: budynek to obiekt posiadający dach, fundamenty oraz pokoje lub pomieszczenia mieszkalne i/lub użytkowe, lokal jest wydzieloną częścią budynku, a budowla jest wszystkim pozostałym (proszę o nie doszukiwanie się nieścisłości w tych definicjach, bo na pewno takie są, chodzi mi jedynie o obrazowe przedstawienie oficjalnych pojęć lub jak kto woli opisanie „na chłopski rozum”).

Ważnym, chyba nawet najważniejszym, pojęciem związanym z nieruchomościami jest amortyzacja. Amortyzacja to po prostu część wartości początkowej, w tym przypadku nieruchomości, którą podatnik zalicza do kosztów uzyskania przychodu w danym roku podatkowym. Podczas gdy przeciętny inwestor modli się o zwyżkę na giełdzie („korzysta z dobrodziejstw” aprecjacji), aby jego akcje lub jednostki uczestnictwa funduszu zyskały na wartości, mądry inwestor korzysta z tego co oferuje mu amortyzacja, gdyż przynosi ona zyski o wiele szybciej.

Z definicją amortyzacji wiąże się pojęcie odpisu amortyzacyjnego, który jest roczną kwotą uzyskania przychodu obliczoną według stawki amortyzacji, Początkującego inwestora interesują zazwyczaj dwie stawki, które wynoszą:

a) 1,5 % dla lokali i budynków mieszkalnych
b) 2,5% dla lokali i budynków niemieszkalnych

Należy dodać, że nie każdy lokal i/lub budynek można amortyzować. Niczego nie odpiszemy w przypadku gruntów i praw ich wieczystego użytkowania, lokali i budynków będących własnością spółdzielni mieszkaniowych oraz składników, które były kiedyś wykorzystywane do prowadzenia działalności gospodarczej, najmu, dzierżawy, ale już nie są w żaden z tych sposobów wykorzystywane (co nie znaczy, że nie są już w ogóle używane). Można amortyzować wszystkie lokale i budynki spełniające następujące kryteria:

a) będące własnością lub współwłasnością podatnika
b) charakteryzujące się długim okresem użytkowania (powyżej jednego roku)
c) będących zdatnymi do użytku w momencie przekazania ich do użytkowania
d) muszą być przeznaczone na potrzeby prowadzenia działalności gospodarczej, najmu lub dzierżawy

Nieruchomości będące w naszym posiadaniu niestety nie podlegają amortyzacji przed upływem jednego roku. To byłoby tyle jeśli chodzi o najważniejszy przywilej związany z nieruchomościami, teraz kilka słów o przykrym obowiązku – podatku od nieruchomości.
Jest to podatek lokalny, którego wielkość jest ustanawiana przez samorząd gminny, nie może być on na szczęście wyższy od pewnej wartości maksymalnej:

a) dla budynków i lokali mieszkalnych: 0,56 zł/m2
b) dla budynków i lokali związanych z prowadzeniem działalności gospodarczej: 18,43 zł/m2

Podstawą opodatkowania (czyli wartościowo lub ilościowo określonym przedmiotem podatku) jest powierzchnia użytkowa budynku. W odróżnieniu od większości podatków, podatek od nieruchomości uiszcza się nie miesięcznie lecz w ratach do każdego 15 dnia marca, maja, września i listopada. Istnieje również możliwość zwolnienia z podatku od nieruchomości w przypadku np.: budowli portowych, lotnisk, uczelni wyższych, siedzib partii politycznych, muzeów, zabytków itp………długo by jeszcze można rozprawiać na tematy finansowe……..

Mam nadzieję, że w tym miejscu rozwiałem Twoje wątpliwości związane z podstawami inwestowania w nieruchomości, jeśli je oczywiście miałeś. Myślę, że skoro poświęciłeś swój cenny czas na lekturę tego artykułu, jesteś w mniejszym lub większym stopniu zainteresowany inwestowaniem w nieruchomości, dlatego musisz we własnym zakresie dokładniej zagłębić się w temat lub udać się do doradcy podatkowego. Na zakończenie, życzę wszystkim zainteresowanym owocnych „łowów nieruchomościowych”.


Twoja przyszłość finansowa jest w Twoich rękach www.hyip-inwestycje.com

Artykuł pochodzi z serwisu www.Artelis.pl

W jaki sposób sfinansować zakup nieruchomości
z minimalnym lub zerowym wkładem?

Unikalne w skali kraju Seminarium , po którym będziesz błyskawicznie potrafił :

  • wykorzystać 11 metod finansowania zakupu nieruchomości z zerowym wkładem
  • uzasadnić dlaczego nie warto finansować nieruchomości własnym kapitałem
  • policzyć wartość nieruchomości na przestrzeni lat z uwzględnieniem inflacji
  • wykorzystać komputer finansowy w podejmowaniu decyzji
  • zastosować 7 kroków , które pozwolą zarabiać Ci na nieruchomościach
  • obniżyć odsetki kredytu i kupić nieruchomość za pół ceny
  • zdecydować jaki wkład własny jest optymalny
  • podjąć decyzje czy lepiej kupić czy wynająć
  • wybrać właściwą formę spłaty kredytu
  • zarabiać na kredycie hipotecznym

Odwiedź : www.kursy-finansowe.pl

Original post by Arkadiusz

Fusy na tydzień 2′08

February 29th, 2008

Witam i zapraszam na Fusy.

Oznaczenia fal:
i, iii, iii, a, b, c (zielone) - Sub Minuette
1, 2, 3, a, b, c (czerwone) - Minuette
i, iii, iii, a, b, c (niebieskie bold) - Minute
1, 2, 3, A, B, C (różowe bold) - Minor
(1), (2), (3), (a), (b), (c) (zielone) - Intermediate
1,2,3, A,B,C w kółkach (niebieskie bold) - Primary
I, II, III, A,B,C (czerwone bold) - Cycle
(I), (II), (III), (A), (B), (C) (niebieskie bold) - Super Cycle

COPPER:

copper1.png

copper2.png

Na miedzi sytuacja bez zmian. Ostatnie podrygi trudno uznać póki co za impuls niemniej oba oznaczenia pozostają w mocy.

CRUDE:

crude.png

crude-week.png

Na ropie mimo nowych szczytów nadal możliwe jest, że to tylko podfala B w (4). Przynajmniej tak to wygląda na wykresie intraday.

DJIA:

dj1.png

dj1s.png

Na DJIA solidne spadki. Nadal możliwa jest koncepcja trójkąta ale zejście poniżej dołka z sierpnia wyeliminuje taką ewentualność a wraz z tym bycze spojrzenie na rynek. Byki za wszelką cenę muszą zaatakować. Inaczej oznaczenie alternatywne stanie się oznaczeniem obowiązującym a my otrzymamy potwierdzenie rynku misia.

SP500:

sp1.png

Komentarz: patrz DJIA

DAX:

dax.png

„Sytuacja bez zmian. Póki co wybicie jest mało przekonujące.”
Niestety DAX tak odporny na światowe zawirowania jednak zawrócił. Nie przekreśla to koncepcji trójkąta ale na ewentualne wybicie przyjdzie trochę poczekać.

NIKKEI:

nik.png

Niestety NIKKEI zanegował moje oznaczenia. Na prędce stworzyłem koncepcję korekty złożonej WXY. Zobaczymy czy indeks będzie ją respektował.

BOVESPA:
Wykres EOD:

bov.png

Jak widać na wykresie nic się nie zmieniło. Póki co nie ma tragedii a ostatnie spadki wpisują się ładnie w koncepcję podfali e w trójkącie.

FW20:
Wersja 1 i rozpisane fale dla tej wersji na krótkim interwale oraz na W20:

f1.png

f1s1.png

w1s.png

W wersji niedźwiedziej sytuacja bez zmian niemniej dynamika spadków jest daleka od tego co powinna prezentować fala iii w 3. To stawia spory znak zapytania nad poprawnością tych oznaczeń choć niewykluczone, że kolejne sesje tej dynamiki nam dostarczą. Gdyby tak się nie stało radziłbym misiom skrócenie stopów na krótkich pozycjach.

Wersja 2 i rozpisane fale dla tej wersji na krótkim interwale oraz na W20:

w2.png

w2s.png

f2s.png

Wersja druga została mocno przemeblowana. W poprzednich Fusach błędnie oznaczyłem podfale w hipotetycznej fali (c) jako ABC. Fala (c) musi być piątką stąd zmiana oznaczeń. Dodatkowo prezentowana wersja zakłada długookresową korektę typu running flat jako falę 4, w związku z tym że szczyt fali (b) wypadł w okolicach 161,8% projekcji fali (a). W tego typu korekcie dno fali (c) nie powinno mocno wchodzić w zakres fali (a) stąd, powinna ona się skończyć w okolicach 3350 zarówno na indeksie jak i na futach. Takie oznaczenie prezentuję na wykresie. Jest to dość karkołomne ale możliwe. Oczywiście fala 4 nie musi okazać się korektą typu running flat, więc potencjał spadkowy dla fali (c) oczywiście istnieje. Zasięg fali (b) wskazuje jednak na możliwość korekty pędzącej więc póki tych 3350 mocno nie przebijemy prezentowane oznaczenie będzie poprawne.

MW40:

mid1.png

mid2.png

Tu póki co bez rozstrzygnięć

EXTRASY:

SHANGHAI

shangi.png

W Szanghaju bez zmian.

YEN/USD

jen.png

Jen pojechał pięknie. Japońskie gospodynie domowe wysadziło z pozycji carry trade z wielkim hukiem. Jeżeli chodzi o fale to wg mnie zaczęliśmy kolejną trójkę (y). Na razie trudno orzec jaką formę przybierze. Fala (w) była zigzagiem więc można spodziewać się struktury typu flat, choć kolejny zigzag chyba nie jest wykluczony. To akurat musze sprawdzić w literaturze. Gdyby było inaczej dam znać.

WIG

wig1.png

wig2.png

Oznaczenia dla WIGu. Nadal bez rozstrzygnięć.

Pozdrawiam serdecznie
LeM

Original post by LeM

Giełdy w USA ogarnął strach przed recesją

February 29th, 2008

Wall Street przeżyła najgorszy początek stycznia od 1932 r. z powodu danych o bezrobociu, które sygnalizują zbliżającą się recesję.

http://gospodarka.gazeta.pl/gospodarka/1,33181,4813983.html

Original post by troto

Jak zarobiłem 2.000.000$ na giełdzie

February 29th, 2008

Książka Jak zarobiłem 2.000.000$ na giełdzie to klasyka amerykańskiej literatury giełdowej. Opisuje historię człowieka, który przypadkowo otrzymał pakiet akcji i zdecydował się zacząć inwestować.

Na początku szło mu fatalnie… ale potem odkrył niezwykły sposób na inwestowanie będący połączeniem analizy fundamentalnej i technicznej, który w krótkim czasie przyniósł mu ponad 2 milion dolarów zarobku! Sytuacja ta miała miejsce w latach 50′, a książka ukazała się bodajże w latach 70′. Najlepsze jest jednak to, że jest to wiedza wciąż aktualna! Te metody da się zastosować nawet w obecnej sytuacji i, co najciekawsze, także na polskiej giełdzie, a tak mi się przynajmniej wydaje.

Mam nadzieję, że niedługo to udowodnię :-)

Original post by dopalaczus

Grube ryby straciły miliony na warszawskim parkiecie

February 29th, 2008

Załamanie na warszawskim parkiecie nie oszczędziło nawet czołowych inwestorów. Straty liczy nie tylko kilkaset tysięcy drobnych inwestorów, 3 mln oszczędzających w funduszach i ponad 13 mln przyszłych emerytów, ale sam szczyt góry lodowej, czyli Leszek Czarnecki, Roman Karkosik, Ryszard Krauze – pisze Gazeta Wyborcza.

„Leszek Czarnecki to największy prywatny inwestor na warszawskiej giełdzie. Na koniec 2007 r. wartość pakietu akcji jego dewelopera LC Corp, Noble Banku, Geting Holding i Towarzystwa Ubezpieczeniowego sięgała 9,6 mld zł. Przecena, jaka od początku roku pustoszy warszawski parkiet, uszczupliła giełdowy majątek Czarneckiego o ponad 700 mln zł. Setki milionów straciły także inne tuzy warszawskiego parkietu: Michał Sołowow mający w portfelu np. dewelopera Echo Investment, rodzina Karkosików (branża chemiczna i hutnicza), poszukujący z Petrolinvestem ropy w Kazachstanie Ryszard Krauze czy główny właściciel czołowego dewelopera J.W.Construction Józef Wojciechowski” – czytamy w Gazecie Wyborczej.

„A miało być tak pięknie. Styczeń to tradycyjnie miesiąc intensywnych zakupów funduszy inwestycyjnych, które po zamknięciu ksiąg za poprzedni rok mogą bardziej ryzykownie inwestować w akcje. Dlatego inwestorzy wzorem poprzednich lat spodziewali się tzw. efektu stycznia. Na razie mamy “defekt stycznia”. Obawy przed recesją w USA sprawiły, że akcje parzą inwestorów w ręce na całym świecie. Skala spadków indeksów na warszawskiej giełdzie podczas zaledwie ośmiu styczniowych sesji jest bardzo niepokojąca. Wskaźnik dwudziestu największych spółek WIG20 stracił 7 proc. Gorzej jest na rynku małych i średnich spółek. Wskaźnik maluchów sWIG80 poszybował w dół 11 proc., a średniaków - aż 15 proc. Z tej statystyki można wnioskować, że teoretycznie najmniejsze straty ponieśli zagraniczni inwestorzy, którzy przede wszystkim handlują papierami największych spółek i mają ok. 30-proc. udział w obrotach giełdy” – podaje dziennik.

„Nerwów na wodzy na równi z zagranicą nie utrzymali za to indywidualni inwestorzy i zarządzający krajowymi funduszami inwestycyjnymi, którzy od lat interesują się przede wszystkim małymi i średnimi spółkami. Powód? Kursy tych firm są bardziej zmienne niż blue chipów, co w czasie kilkuletniej hossy pozwalało je mocno windować” – donosi Gazeta Wyborcza.

„Koniunkturę na popularne MiŚ-ie (małe i średnie spółki) wykorzystały towarzystwa funduszy inwestycyjnych, które utworzyły wiele specjalistycznych funduszy kupujących właśnie akcje takich firm. Dopóki trwała hossa, dopóty były one w czołówce pod względem zysków. Dlatego przyciągały rzesze chętnych - u szczytu popularności wiosną 2007 r. zarządzały one kwotą ok. 13 mld zł. Nasi oszczędzający powierzyli im z grubsza co dziesiątą złotówkę, jaką wpłacili do funduszy. Od pół roku zarządzający MiŚ-ami liczą już straty” – czytamy dalej w dzienniku.

Przy obecnych spadkach na giełdzie inwestorzy odwracają się od rynku akcji, coraz większe zainteresowanie widać na rynku surowcowym. Kursy złota biją historyczne rekordy, notowania tego kruszcu są już bliskie 900 USD za uncję. Skąd tak wysoka cena złota? Niskie stopy procentowe sprawiają, że obligacje są coraz mniej atrakcyjne w porównaniu z kruszcem. Słaby dolar sprawia, że złoto staje się tańsze dla inwestorów spoza USA. To wywołuje zwiększony popyt na złoto, czego wynikiem jest wyższa cena.

Więcej w Gazecie Wyborczej, w artykule Tomasza Pruska, pt. „Kto przegrywa majątek na GPW?”.

Original post by itepeitede